Jarosław Bloch

CO Z TĄ EDUKACJĄ?

Upupieni

Misji do gara nie włożysz, dlatego w nauczycielstwie powstała luka pokoleniowa, której prędko się nie zlikwiduje. Tym bardziej, że sytuacja z roku na rok jest coraz gorsza. Coraz częściej w gabinetach dyrektorskich rodzi się pytanie: Czy od września będzie miał kto uczyć? Nikt z rządzących nie chce przyznać publicznie, że wiele szkół już teraz funkcjonuje dzięki emerytom, albo dzięki tym, którzy swoje przejście na emeryturę odroczyli. Młodzi czasem zaglądają, obserwują. Ale po zestawieniu ilości pracy z otrzymanym zarobkiem rezygnują, nawet w trakcie roku szkolnego.

Czytaj więcej

Przysposobienie obronne – słowa i czyny

Na wojennej fali ogłasza się różne sposoby na poprawę stanu gotowości bojowej młodej części społeczeństwa. Politycy starają się naprawić to, na co my, nauczyciele przysposobienia obronnego (obecnej edukacji dla bezpieczeństwa), zwracaliśmy uwagę już od lat. Jak mantrę powtarzaliśmy, że pokój nie jest wieczny i z przerażeniem obserwowaliśmy jak od lat ubywało godzin oraz elementów związanych z reagowaniem na zagrożenia wojenne. Ktoś widocznie uwierzył w koniec historii Fukuyamy… Obecne deklaracje są słuszne, ale realnej poprawy nie przyniosą, jeśli za słowami nie pójdą czyny.

Czytaj więcej

Gdy kurator oświaty jest idiotą…

Po co jest oświata? Chyba po to aby dzieci były mądrzejsze, aby przyswajały wiedzę, rozumiały otaczający świat, podejmowały właściwe decyzje z godnie z kanonem nauki i aby niektóre były przygotowane na to, by dołożyć swoją cegiełkę do rozwoju światowej edukacji. Pracownicy oświaty powinni więc mówić językiem nauki, zgodnie z aktualnym stanem wiedzy. A co jeśli pseudonaukowe bzdury wygłaszają nauczyciele, lub co gorsza kuratorzy lub ministrowie?

Czytaj więcej

Dlaczego tylko HIT?

Inwencja twórcza i samozadowolenie pomysłodawców nowego przedmiotu, który znamy pod dźwięczną nazwą HIT, zbliża nas do poziomu Korei Północnej. Szczególnie gdy spojrzy się na skład „ekspertów” tworzących podstawę programową gniota mającego zastąpić wiedzę o społeczeństwie. Skoro nasz ministerialny duet „pięknych” umysłów jest na fali wznoszącej, to może zmieni od razu nazwy i formułę reszty przedmiotów? Po co się rozdrabniać? Jak zmieniać, to z grubej rury!

Czytaj więcej

Czy leci z nami pilot?

Miałem już nie pisać o COVID-19, ale sytuacja w której pracujemy staje się tak irracjonalna, że nie sposób milczeć. Każdy dzień przynosi nowe niespodzianki, a walkę z COVIDEM zrzucono na barki dyrektorów, którzy miotają się pomiędzy butnymi deklaracjami Czarnka i Niedzielskiego, niejasnymi wytycznymi kuratoriów i Sanepidu, a sprzecznymi oczekiwaniami rodziców, podzielonych jak Polska. Kto nad tym panuje? Kto ogarnia problem całościowo? Raczej nikt. Gasimy lokalne pożary i widzimy wąski fragment rzeczywistości, nad którym ledwo panujemy, lub tracimy panowanie. Zostaliśmy sami, zakładnicy polityki rządu, czyli strachu przed ich własnym elektoratem. Wypada już zapytać: Czy leci z nami jakiś pilot?

Czytaj więcej

« Starsze wpisy