Jarosław Bloch

CO Z TĄ EDUKACJĄ?

Nie podpisuj

Panie Prezydencie.

Ma Pan niepowtarzalną okazję pokazać, że jest Pan prezydentem wszystkich Polaków. Może Pan nie podpisać nowej ustawy oświatowej.

Osoba prezydenta powinna łączyć społeczeństwo, a nie dzielić. Ma Pan szansę działania na rzecz zgody. Mnogość głosów ze wszystkich stron powinna dać Panu do zrozumienia, że reforma w proponowanej postaci nie ma sensu. Jako człowiek nauki na pewno zdaje Pan sobie sprawę, iż zmiany wprowadzane w tak szaleńczym tempie nie mogą być dobre. Merytorycznie ta reforma się nie broni. Wyjdą niedoróbki, problemy których nie przewidziano, a ofiarą będą uczniowie. Chociażby z tego względu nie powinien Pan tej ustawy podpisać. W powstałym zamieszaniu ma Pan szansę przyjąć rolę mediatora. Usiądźmy do stołu i porozmawiajmy o prawdziwych problemach polskiej oświaty. Bo przecież problemy są, lecz nie wynikają ze struktury organizacyjnej szkół.

Panie Prezydencie. Nie powinien pan ignorować zdania ekspertów. Wie Pan, że obietnice wyborcze są często odzwierciedleniem woli tych, którzy nie znają istoty problemu. Niech nie pozwoli Pan wygrać populizmowi z rzeczowymi argumentami, bo to krok w bardzo niebezpieczną stronę. Tym bardziej, że pochopnie podjęte złe decyzje będą skutkowały na lata. Taka jest specyfika reform oświatowych.

Panie Prezydencie. Jako głowa państwa powinien Pan w powstałej wokół oświaty awanturze zachować zdrowy rozsądek i o to do Pana apeluję.

Jarosław Bloch
nauczyciel, autor bloga CO Z TĄ EDUKACJĄ?

1 Komentarz

  1. Drodzy nauczyciele, normalnie jak w tej reklamie: Teraz to PiS jest Sprite- a Wy pragnienie.
    Ale dobra, żarty na bok, bo to poważna sprawa. Po pierwsze, żeby podejmować samodzielne decyzje, to trzeba być prezesem, a nie sekretarką.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

*