Wiersze należą do mojej „zamierzchłej” twórczości. W latach 1993-1995 wypuściłem w świat dwa tomiki, które rozprowadzałem w formie podobnej do ówczesnych fanzinów. Fascynowała mnie wówczas twórczość Stachury, a także poetów rockowych jak chociażby Jima Morrisona i Roberta Smitha. Nie są to wiersze trzymające się wypracowanych przez poetów standardów, lecz raczej wolna poezja młodego buntownika. „Na skraju nocy” to mój tomik debiutancki, nieco dojrzalsze teksty można znaleźć w tomiku „Opowieść prawdziwa”.

Na skraju nocy

Opowieść prawdziwa