Jarosław Bloch

CO Z TĄ EDUKACJĄ?

Strona 2 z 28

35 litrów zmartwień

Ósmoklasista wystartował. Rok szkolny zaczęliśmy od wymiany plecaka. 25 litrów, dobre jeszcze w 6 klasie, zupełnie nie sprawdziło się w 7. Książki upychało się gniotąc je, a przy okazji gniotąc zeszyty. 35 litrów powinno wystarczyć. Przy okazji będzie plecak na harcerskie wyjazdy trekkingowe. Bo do szkoły nosi się dziś tyle kilogramów, co na trzydniową wycieczkę. Ale to nie jedyne zmartwienie rodzica u progu nowego roku szkolnego…
Czytaj więcej

Moc nauczania i ciemna strona mocy

Nauczanie ma wielką moc, która pozwala kształtować rzeczywistość i ludzkie poglądy, wiemy to wszyscy. Jednak zaniechania w tym względzie prowadzą szybko na ciemną stronę mocy. Coraz częściej współczesny człowiek jest wykształcony lecz wierzy w bzdury i gusła, odrzuca zdobycze nauki. Paradoks? Nie. Raczej konsekwencja, którą można było łatwo przewidzieć stawiając ambicje polityków, byt szkół, nauczycielskie etaty ponad jakość nauczania. Wiedzę interdyscyplinarną zastąpiło kształcenie kierunkowe. Reszta przekazu stawała się coraz bardziej płytka. No i wychowaliśmy pokolenie żyjące nieprawdziwym życiem na portalach internetowych, łykające pseudonaukę i post-prawdę… Nie zmienią tego sukcesy olimpijczyków na arenie międzynarodowej, bo do urn wyborczych idą wszyscy, nie tylko olimpijczycy. Dlatego powszechna oświata na dobrym poziomie jest taka ważna, bo opiera się o nią mądrość społeczeństwa. Boleśnie przekonują się o tym kolejne społeczeństwa. Amerykanie, Brytyjczycy, Włosi, Węgrzy a ostatnio Polacy są w gronie tych, którym zabrakło wiedzy powszechnej, którą powinni byli wynieść ze szkoły.
Czytaj więcej

Kalendarium

Wszyscy ci, którzy sądzą że po trzęsieniu ziemi związanym z likwidacją gimnazjów nastanie czas spokoju, mylą się. Wstrząsy wtórne będą nas nękać jeszcze długo. Przed nami kilka bardzo gorących lat w oświacie. Przewiduję następujące dyscypliny: badanie terenu po omacku, eksperymenty na żywej tkance, przepisywanie napisanego, wyścigi wydawnictw i wiele innych atrakcji. Poniżej postaram się nakreślić plan tych wstrząsów, choć znając życie, rzeczywistość pewnie przyćmi przewidywania. Cóż więc widać w szklanej kuli?
Czytaj więcej

Pożegnanie z bronią (kredą)

Zmagałem się z decyzją dość długo. Może zbyt długo. W oświacie w obecnej sytuacji nie widzę przyszłości, nie widzę światełka w tunelu. Niskie płace, ekspresowe i nieprzemyślane reformy, ogólna niechęć do walki o swoje wśród nauczycieli i coraz mniejsza satysfakcja z efektów swojej pracy. Przez lata narastał we mnie bunt, który każe mi nie brać już w tym udziału. Bo kim będę jeśli mój bunt w końcu wygaśnie i będę chciał tylko przetrwać? Dla dobra uczniów lepiej tego nie sprawdzać. Cytując Tolkiena który ustami Bilba Bagginsa mówił: „Jestem jak masło rozsmarowane na zbyt wielkiej kromce chleba. Potrzebuję odmiany”. Bilbo zbyt długo nosił pierścień, ja chyba zbyt długo tkwię w oświacie. Czas na zmianę.
Czytaj więcej

Matematyka – suma wszystkich strachów

Dlaczego dzieciaki nie lubią matematyki? W dużej mierze to wina nieprzygotowanych do uczenia nauczycieli. Nasz słynny przedwojenny matematyk Stefan Banach mawiał: „Matematyka to bardzo ostre narzędzie. Trzeba uważać, jak się je podaje dzieciom”… To także efekt ciągłych reform. Po reformie gimnazjalnej słusznie w liceach narzekano na kiepskie wykształcenie matematyczne gimnazjalistów, bo okrojono im materiał nauczania. Reforma Zalewskiej tylko ten proces pogłębia, bo nie wracamy do podstaw ze starej podstawówki, tylko kroimy materiał nauczania jeszcze bardziej.
Czytaj więcej

« Starsze wpisy Nowsze wpisy »