Jarosław Bloch

CO Z TĄ EDUKACJĄ?

Strona 3 z 27

Ile powinien zarabiać nauczyciel?

Publikując ten wpis, z góry uprzedzam – to fantastyka. Jestem przekonany, że w najbliższej dekadzie nic wielkiego w kwestii zarobków nauczycieli się nie zmieni. Aczkolwiek mam nadzieję, że moja opinia będzie krążyć w sieci jeszcze przez wiele tygodni. Liczę też na to, że moje skromne zdanie będzie małą cegiełką w ważnej dyskusji o dobrym wynagradzaniu nauczycieli. Tak naprawdę wszystkim powinno na tym zależeć, bo źle opłacany nauczyciel to często chałturnik goniący za godzinami jak pies, aby dopiąć domowy budżet. Dlatego dla dobra przyszłości naszych dzieci i naszego państwa, wszystkim powinno zależeć na dobrej pensji nauczyciela. Dlaczego więc nie zależy?
Czytaj więcej

Jak to robią inni

Nauczyciele pojechali na piknik, piękna pogoda, sobota, MEN nie pracuje, Pani Minister nadrabia rodzinne zaległości, Warszawiacy wyjechali za miasto. Jednym słowem jak zwykle nikomu nie przeszkadzamy. Oczywiście chwała tym, którzy tam maszerowali i jeszcze wierzą, że w ten sposób można cokolwiek osiągnąć. Nie zmienia to jednak faktu, że w sobotę temat ten nie był medialnym numerem jeden. Zagościł co prawda na chwilę w TV i na portalach internetowych, ale o czym było tu pisać? W końcu 5000 protestowało, w czasie gdy pół miliona od prawie roku karnie wdraża pomysły deformatorów. Żadna szyba nie zbita, ani jeden samochód nie przewrócony, powietrze czyste bo opon nikt nie spalił, żaden nauczyciel oraz żaden policjant nie wylądował w szpitalu. Puff… Z armaty wystrzelił kwiatek. O ostrej amunicji znowu ktoś zapomniał. Ot pochód zmanierowanych belfrów, którzy wg TV reżimowej dostali podwyżki i jeszcze im mało.
Czytaj więcej

Nauka ściemniania…

W naszej rzeczywistości jest sporo ściemy. Począwszy od sztabu ludzi oszukujących nas na promocjach i wyprzedażach podczas codziennych zakupów, poprzez speców od reklamy, którzy te oszustwa ułatwiają. Oszukują sportowcy wespół z samorządowcami, gdy za spadki formy odpowiada nie boisko a pusta gminna kasa. Oszukują politycy udowadniający, że bilansuje się w budżetach to, co nie ma prawa się zbilansować. Oszukują bankowcy przedstawiając swój produkt w samych superlatywach i pisząc małym druczkiem to co jest problemem, by starzejące się społeczeństwo broń Boże nie zauważyło. Można by tak wymieniać długo. Ale po co? Przyzwoitości od tego nie przybędzie. Gorzej, że do tego życiowego ściemniania ostatnio zbyt często przygotowuje nas… szkoła.
Czytaj więcej

Edukacja patriotyczna

Stulecie odzyskania niepodległości będzie w szkołach świętowane hucznie. Będą akademie, gazetki, konkursy, wyjścia na podniosłe seanse i spektakle, wyjazdy do miejsc pamięci. Ministerstwo sypnęło groszem, więc możemy niedługo spodziewać się działań by te pieniądze wydać zgodnie z oczekiwaniami ministerstwa. Nie będzie tu przypadku w wyborze tego co trzeba czcić i gdzie jechać, bo gorliwi kuratorzy skontrolują, a jeszcze gorliwsi dyrektorzy nie będą chcieli podpaść kuratorom i lokalnym politykom, którzy przecież pełnią rolę chlebodawcy. Wyjdzie więc z tego niezła szopka i laurka dla naszych stereotypów, wszak Polska Chrystusem narodów. Tyle, że w tym patetycznym nastroju ucieknie nam świetna okazja aby nasz patriotyzm przedefiniować do XXI wiecznych standardów i potrzeb. Bo nie twierdzę, że nie jest on potrzebny.
Czytaj więcej

Słowa, które zmieniają znaczenie

Dawno, dawno temu w szkołach funkcjonowała czterostopniowa skala ocen. Jeszcze dzisiaj starsze osoby mówią, że ktoś „dostał dwóję”, zamiast „dostał jedynkę”. Argumenty zmieniające skalę ocen były słuszne a decyzje potrzebne. Zmianę tłumaczono w jasny i przejrzysty sposób, niepozostawiający miejsca na nadinterpretację. Minęło ćwierćwiecze, nowa skala przyjęła się w szkołach. Jednak czy zasady obowiązujące ćwierć wieku temu cokolwiek jeszcze znaczą w dzisiejszej rzeczywistości? Obawiam się, że niewiele. Nietrudno zauważyć, że w naszym szkolnictwie słowa przechodzą ewolucję, podobnie jak reformy, których efekt nie zawsze odpowiada pierwotnym planom.
Czytaj więcej

« Starsze wpisy Nowsze wpisy »