Jarosław Bloch

CO Z TĄ EDUKACJĄ?

Tag: badania PISA

Matematyka – królowa bez matury?

Jak w Polsce rozwiązuje się trudne problemy? Przeważnie zamiata się je pod dywan. Ot… Problem był, problemu nie ma. To bardzo efektywny i skuteczny sposób pozbycia się kłopotów, tyle że… bardzo krótkookresowy. Ale nasi politycy myślą jedynie w kontekście następnych wyborów, wizjonerstwo się nie opłaca. Dobrym przykładem jest matematyka, królowa nauk, która mimo swego królewskiego pochodzenia, może zostać zdetronizowana w imię doraźnych korzyści wyborczych i poprawy wskaźników, a co za tym idzie poprawy poziomu zadowolenia polityków, uczniów i rodziców…

Czytaj więcej

Prawdziwe skutki „reform”

Zbliża się koniec semestru, pierwszego z bonusowym, podwójnym rocznikiem. Do szkół ponadpodstawowych trafiła eksperymentalna grupa uczniów kształconych według nowych standardów. Kształconych podobno bez przeszkód i w dobrych warunkach, bo tak zapewniało od dwóch lat ministerstwo. Obok nich w szkołach przebywa ostatni rocznik gimnazjalistów, osób poszkodowanych bo kończących poprzedni etap kształcenia w pustoszejących szkołach z przetrzebioną kadrą nauczycielską. Można wyciągać pierwsze wnioski, co do jakości zmian. Powoli budujemy sobie rzeczywisty obraz stanu naszej oświaty po edukacyjnym tsunami, które zafundowali nam rządzący. Jak jest naprawdę?

Czytaj więcej

Epitafium dla gimnazjów

Projekt referendum skierowany w okresie letnim do prac w komisji to kolejny dowód na to, że reforma edukacji po prostu MA BYĆ wprowadzona. Ludzie wyjadą na zaplanowane urlopy, część machnie ręką, część się przestraszy, a 1 września wszyscy karnie przystąpią do pracy pieczętując wygraną deformatorów. To koniec, gimnazja odchodzą do historii. Czas zastanowić się jaka to była szkoła? Dobra? Zła? Jednak nikt na to pytanie jednoznaczne nie odpowie, bo tak jak istnieją dobre podstawówki i te gorsze, dobre licea i te gorsze, tak samo na etapie gimnazjalnym były gorsze i lepsze gimnazja. Na pewno jednak dawały dzieciakom możliwość wyrównania szans edukacyjnych i szansę na nowy początek w nowym środowisku. Ale gimnazja miały pecha. Znalazły się w niewłaściwym miejscu o niewłaściwym czasie. Stały się ofiarą wyborczą, złożoną na ołtarzu populizmu.
Czytaj więcej