Jak postąpilibyśmy z pracownikiem, który w ciągu roku, bez wyraźnego powodu, opuściłby 50% godzin roboczych? Prawdopodobnie przy pierwszej okazji zostałby zwolniony… A co jeśli 50% godzin nauki opuści uczeń? Nic… Wg przepisów jest traktowany tak jak ten, który w szkole był 95% godzin. Co więc myśli ten który chodził na poziomie 95%? Myśli zapewne: po co się starać, skoro wystarczy chodzić na połowę zajęć… I frekwencja leci w dół, to problem wielu polskich szkół… droga donikąd została wskazana.
Czytaj więcej