Jarosław Bloch

CO Z TĄ EDUKACJĄ?

Tag: młodzi nauczyciele

Nie matura a chęć szczera…

Po wojnie mówiono: nie matura, a chęć szczera zrobi z ciebie oficera (inżyniera etc). Tak wykuwały się kadry w wojsku i w innych dziedzinach życia, gdzie z powodu braku ludzi, droga do szarż i dyplomów wiodła na skróty. Tyle że wtedy byliśmy po długiej, wykańczającej wojnie światowej, można to było uzasadnić. Dziś również wszędzie są braki kadrowe, także w szkołach, tyle że żadnej wojny ostatnio nie było. Niemniej efekt końcowy, czyli coraz mniejsza ilość chętnych do pracy w szkołach, powoli staje się faktem. Piszę to w kontekście podwyżek, które dostali politycy, a których w zawodzie nauczyciela nadal nie widać. Politycy po raz kolejny pokazali na co są pieniądze, a na co ich nie ma. A bez godnych pensji nie przyciągniemy do zawodu NAJLEPSZYCH młodych adeptów zawodu. A chyba o to chodzi…

Czytaj więcej

Zachęty niezachęcające

W czasie gdy średnia wieku nauczycieli sięga już 45 lat i wzrasta, a młodzi ludzie omijają ten zawód szerokim łukiem, ministerstwo ogłasza nową strategię dotyczącą statusu zawodowego nauczyciela. Słusznie, bo trzeba szukać lepszych rozwiązań, lecz przedstawione propozycje, jeśli wejdą w życie, jedynie pogłębią problem i raczej na pewno nie zachęcą młodych do zawodu.

Czytaj więcej

Młodzi się nie zbuntują

Do niedawna myślałem, że nadzieja polskiej oświaty tkwi w młodych nauczycielach. Wychowanych w epoce cyfrowej, otwartych na świat, bez kompleksów patrzących na zachód, znających języki, śmiało wyrażających swe poglądy i żądania, rozumiejących dzisiejszą młodzież bardziej niż nauczyciele z poprzedniego, mojego pokolenia. Myliłem się. Zawsze wtłaczałem ich w swój schemat myślenia… I przyznaję, to był błąd. Kilkanaście potyczek słownych na forach internetowym uświadomiło mi, że oni są zupełnie inni niż ja, mają inne priorytety. To dobrze dla nich, bo nie pozwolą sobą pomiatać jak wielu nauczycieli w średnim i starszym wieku. Źle dla oświaty, bo kto będzie za nią umierał?
Czytaj więcej