Zbliżają się igrzyska. Miejsce jest ku temu odpowiednie. Oświatowy okrągły stół, jak przystało na igrzyska odbędzie się na stadionie. Myślę, że nie zabraknie tam lwów i chrześcijan. W rolę chrześcijan wcieli się nauczycieli, do roli lwów chętnych będzie wielu. Osobiście się nie wybieram, bo nie sądzę, aby ten okrągły stół był w stanie cokolwiek ustalić. Niby dlaczego tak miałoby być? Na jakiej podstawie będą wybierani uczestnicy? Jaką pyskówką się to zakończy? Jak mocno zmieszani z błotem będą nauczyciele? Bo przecież ten stół to przede wszystkim okazja by lud mógł dokopać belfrom i ich legendarnym przywilejom…
Czytaj więcej