Samorządy tną wydatki aby starczyło na oświatę. Na razie jest z czego ciąć, coś nie zostanie wybudowane lub wyremontowane… Co będzie gdy oprócz finansowania „bez kosztowej” reformy edukacji, dojdzie efekt podwyższenia pensji minimalnej, obniżenia dochodów z VAT od osób poniżej 26 roku życia? Miasta poszukają tych dodatkowych pieniędzy w kieszeniach obywateli. Ale czy znajdą? Kto ma jeszcze pole do szukania oszczędności, a kto dojdzie do ściany, bo nie będzie już z czego obcinać? Czas pokaże, potencjalne scenariusze mogą być ciekawe, lecz dla oświaty na pewno niedobre…

Czytaj więcej