Na wojennej fali ogłasza się różne sposoby na poprawę stanu gotowości bojowej młodej części społeczeństwa. Politycy starają się naprawić to, na co my, nauczyciele przysposobienia obronnego (obecnej edukacji dla bezpieczeństwa), zwracaliśmy uwagę już od lat. Jak mantrę powtarzaliśmy, że pokój nie jest wieczny i z przerażeniem obserwowaliśmy jak od lat ubywało godzin oraz elementów związanych z reagowaniem na zagrożenia wojenne. Ktoś widocznie uwierzył w koniec historii Fukuyamy… Obecne deklaracje są słuszne, ale realnej poprawy nie przyniosą, jeśli za słowami nie pójdą czyny.

Czytaj więcej