Jarosław Bloch

CO Z TĄ EDUKACJĄ?

Tag: reforma edukacji (strona 1 z 3)

Dlaczego tylko HIT?

Inwencja twórcza i samozadowolenie pomysłodawców nowego przedmiotu, który znamy pod dźwięczną nazwą HIT, zbliża nas do poziomu Korei Północnej. Szczególnie gdy spojrzy się na skład „ekspertów” tworzących podstawę programową gniota mającego zastąpić wiedzę o społeczeństwie. Skoro nasz ministerialny duet „pięknych” umysłów jest na fali wznoszącej, to może zmieni od razu nazwy i formułę reszty przedmiotów? Po co się rozdrabniać? Jak zmieniać, to z grubej rury!

Czytaj więcej

Edukacja – temat zastępczy

Pisałem niedawno, że Czarnka trzeba przeczekać, że nikt nie będzie umierał za fatalne zmiany w edukacji jakie duet Czarnek-Piontkowski proponują. Rzeczywistość po raz kolejny mnie zaskoczyła – o edukacji głośno jak nigdy. I nie chodzi o to, że edukacja stała się nagle bardzo ważna. Czarnek i Piontkowski spełniają właśnie rolę dyżurnych krzykaczy, którzy mają stworzyć zasłonę dymną dla prawdziwych problemów, z którymi rząd nie daje sobie rady. Taki temat zastępczy. A że na lata coś spieprzą? No cóż… Edukację można poświęcić na ołtarzu politycznej kalkulacji…

Czytaj więcej

Strategia na przetrwanie

Ruszamy. Wokół oświaty znów zrobiło się gorąco, głównie za sprawą pomysłów ministra Czarnka, który więcej gada aniżeli robi. Całe szczęście, bo środowisko szkolne ma nadzieję, że na gadaniu się skończy. Parę kosmetycznych zmian w liście lektur i zapowiedź patriotycznych wycieczek, to nie są zmiany, które wiele wnoszą. Co innego zapowiedzi, te są szumne. Tyle że aby je zrealizować, trzeba mieć sprawną maszynkę do głosowania, która jak widzimy powoli się zacina. I całe szczęście, bo w  partii rządzącej oraz wśród jej przystawek, raczej większość się nie spieszy, by robić kolejną rewolucję w oświacie.

Czytaj więcej

Patoedukacja

Wiele dziedzin życia określamy dziś z przedrostkiem „pato”. To znak, że coś się degeneruje, nie jest takie jakie powinno być. Edukacja (nie tylko w Polsce) także podlega temu procesowi. Najbardziej namacalnym efektem tego procesu jest nieumiejętność oddzielenia prawdy od kłamstwa i ogólna pogarda dla nauki, co przejawia się zrównywaniem niesprawdzonej informacji z internetu z informacją naukową i ogólnym ogłupieniem społeczeństwa (np w sprawie szczepień). Kto zawalił? Nie wskażę jednej osoby. Winne są władze oświatowe, szkoły, nauczyciele, młodzież, ich rodzice, a nawet reformatorzy oświaty. Ryzykowna teza? Raczej nie, bardzo prosto można ją udowodnić. Patologię rzadko tworzy jedna osoba.

Czytaj więcej

Odpocznijmy

Doczołgaliśmy się. Szczęśliwie końcówka roku przypadła na spadek zachorowań. Szczęśliwie, bo patrząc na przestrzeganie obostrzeń, mogło być groźnie. Potrzeba spotkania była duża, lecz każdy uczeń podkreślał, że powrót w czerwcu sensu edukacyjnego nie miał. Ale rządzącym znów się upiekło, poniekąd dzięki nauczycielom zabierającycm dzieci na świeże powietrze i młodzieży, która nie odwiedzała szkoły zbyt licznie. Korzystajmy więc z wolnego czasu, bo wiemy już, że wolność nie jest dana na stałe, szybko może się skończyć. A co zastaniemy po wakacjach? Tego chyba nawet jasnowidz nie wie.

Czytaj więcej

Starsze wpisy