Jarosław Bloch

CO Z TĄ EDUKACJĄ?

Tag: reforma edukacji (strona 1 z 2)

Miejsca reglamentowane

Ogłoszone zostały wyniki rekrutacji podwójnego rocznika. Trwa rekrutacja uzupełniająca. Młodzież i rodzice są w skrajnych nastrojach. Jedni się cieszą, inni płaczą, przeklinając Zalewską i jej reformę. Do akcji ruszyli też politycy, opozycja krytykuje i wzywa do wyciągnięcia konsekwencji, strona rządząca bagatelizuje sprawę, mówiąc że wszystko przebiega planowo. W mediach wysyp różnych często niefortunnych wypowiedzi, jak te o wyborze szkoły za granicą. Wielu starszych mówi, że w dawnych czasach taka konkurencja o miejsce to była normalka, młodsi odbijają piłeczkę, że teraz inne czasy. Obecną sytuację zbyt często określa się zero-jedynkowo, a prawda jak to w życiu bywa, leży gdzieś pośrodku…
Czytaj więcej

Kto tutaj nabałaganił?

Z wiadomych przyczyn od roku przyglądam się prowadzonym na różnych forach dyskusjom dotyczącym reformy oświaty. Najlepsze dyskusje znajduję na ogólnodostępnych portalach. Zrozumiałe, w końcu czytają je wszyscy. Przeciwnicy i zwolennicy. Dopiero tam zaczynamy rozumieć dlaczego środowisko oświatowe jest tak podzielone. Szczerości sprzyja anonimowość, która na ogólnodostępnych portalach sprawia, że ludzie mówią więcej niż tam gdzie muszą podać swoje dane. Wszystkie chwyty dozwolone, a między wierszami wyczytać możemy dużo ważnych informacji.
Czytaj więcej

Krok w tył

A więc odwrót? Zwijamy żagle? Praca wielu ludzi idzie na marne? Sukcesy w badaniach międzynarodowych okazują się zbiorem nic niewartych informacji? A jednak my Polacy jesteśmy trochę masochistami. Nie potrafimy docenić sukcesów, wolimy spektakularne porażki. Wolimy narzekać na rzeczywistość, zamiast ją zmieniać. Wiecznie płaczemy jak to kiedyś było fajnie, zamiast kreować przyszłość, wpływać na losy świata. Wielu naszych wspaniałych naukowców pracuje dziś za granicą, nie w Polsce, a w kraju cofamy się do czasów PRL. Tej samej PRL, która wydała genialnego Jacka Karpińskiego, którego komputery mogłyby podbić świat, a Dolina Krzemowa mogłaby być dzisiaj koło Warszawy, a nie obok San Francisco. Mogłaby gdyby Karpińskiego także nie pogrążyła polska bylejakość elit, jego projekt był zbyt odważny na swoje czasy, Karpiński skończył jako prywatny przedsiębiorca, hodowca trzony chlewnej, dla niezorientowanych – pasł świnie, potem też wyemigrował.
Czytaj więcej

Ignorancja to siła

To nie przypadek, że zacytowałem w tytule Orwella. Po lekturze broszury rządowej „Dobra szkoła” poczułem, że żyję już niemalże w realiach „Roku 1984”. Rozdźwięk pomiędzy tym co tam pisze, a rzeczywistością, jest bowiem zbyt duży, aby traktować to jako odmienny pogląd na sprawę. To już jest kreowanie rzeczywistości. Wymyślanie faktów, których nie ma i powoływanie się na rzekome badania, które przeczą rzeczywistości. Droga Pani Minister, gdyby istniała PRL, z pewnością pracowałaby Pani w wydziale propagandy.
Czytaj więcej

APOSTOŁOWIE DOBREJ (?) ZMIANY

Pani Minister powołuje Zespół Ekspertów Dobrych Zmian w Edukacji, do którego mogą się zgłaszać eksperci z różnych środowisk. Zespół zajmie się pracami dotyczącymi zmiany podstawy programowej i programów nauczania, prace będą przebiegały w grupach przedmiotowych. Brzmi nieźle, ale…
Czytaj więcej

Starsze wpisy