W naszej rzeczywistości jest sporo ściemy. Począwszy od sztabu ludzi oszukujących nas na promocjach i wyprzedażach podczas codziennych zakupów, poprzez speców od reklamy, którzy te oszustwa ułatwiają. Oszukują sportowcy wespół z samorządowcami, gdy za spadki formy odpowiada nie boisko a pusta gminna kasa. Oszukują politycy udowadniający, że bilansuje się w budżetach to, co nie ma prawa się zbilansować. Oszukują bankowcy przedstawiając swój produkt w samych superlatywach i pisząc małym druczkiem to co jest problemem, by starzejące się społeczeństwo broń Boże nie zauważyło. Można by tak wymieniać długo. Ale po co? Przyzwoitości od tego nie przybędzie. Gorzej, że do tego życiowego ściemniania ostatnio zbyt często przygotowuje nas… szkoła.
Czytaj więcej