Wychodząc poza bieżące tematy, związane z przewracaniem do góry nogami wszystkiego co było dotychczas, podejmuję znowu temat jakości nauczania. Oczywiście nie jest to temat zupełnie oderwany od wprowadzanych zmian w oświacie. Ba, wzrostem jakości wszystko się przecież tłumaczy. Lecz brutalna prawda jest taka, że po niepotrzebnej rewolucji organizacyjnej i kadrowej trzeba będzie naprawdę zmierzyć się z problemami, które czekają od dłuższego czasu na rozwiązanie. Bo to nie jest tak, że przed reformą było wszystko cacy. Problemy narastały, zresztą… z tego powodu powstał ten blog.
Czytaj więcej