Jarosław Bloch

CO Z TĄ EDUKACJĄ?

Tag: zadania domowe

Zadania, sprawdziany i zdrowy rozsądek

Zadania domowe to niekończąca się opowieść. Temat wraca jak bumerang. Po internecie krążą oświadczenia rodziców, w których stoi, że nie życzą sobie zadawania dzieciom prac domowych. Powstają kawały o rodzicach odrabiających z dziećmi prace po nocach. Politycy chętnie podejmują temat, licząc w tej dwuletniej kampanii wyborczej na dodatkowe głosy. Jedni mówią „zlikwidować”, inni „zadawać”. A może wystarczy zdrowy rozsądek rad pedagogicznych, dyrektorów, zespołów klasowych i rodziców?
Czytaj więcej

Związki przyczynowo skutkowe

Akcja rodzi reakcję, gdy jest praca, jest też efekt, a gdy pracujemy na rzecz zmiany, takowa zmiana w końcu następuje. Tak być powinno. Ale dla uważnego obserwatora śledzącego od wielu lat sytuację w oświacie, musi rzucać się w oczy pewien schemat. Nawet mówi się o wielu realnych problemach, ale planu na ich naprawę brak, bo mało kto chce podejmować konkretne zadania. Zupełnie jak na plenum KC, pięknych słów dużo, działań mało. A przecież często załatwienie jednego problemu nie jest możliwe bez załatwienia wcześniejszego, a wcześniejszego, bez załatwienia jeszcze wcześniejszego. To system naczyń połączonych. Jeśli tego środowisko nie pojmie, to może sobie gadać jeszcze przez wiele wiele lat.
Czytaj więcej

Pani sekretarz jedzie w teren

Nie wiem czy publika zauważyła, że reforma edukacji weszła w nową fazę. To faza malowania trawy na zielono. Prowizorka ruszyła, a jak to z prowizorką bywa, tu i ówdzie wychodzą niedoróbki. Rzeczy, których oślepione propagandą sukcesu umysły nie mogły wcześniej przewidzieć. W Polskę ruszyła pierwsza nauczycielka, która niczym pierwsi sekretarze w czasach realnego socjalizmu, składa robocze wizyty, by pochylić się nad głosem ludu, a jeśli trzeba to pogrozić palcem tym, którzy trawy pomalować nie zdążyli.
Czytaj więcej