CO Z TĄ EDUKACJĄ?

Tag: reforma Zalewskiej (Strona 2 z 2)

System oświaty i słupki sondażowe

Czy politycy likwidują gimnazja, bo te są złe? Myślę, że nie chodzi o to jakie są (a są różne, podobnie jak podstawówki i licea). Ważne, że słupki poparcia po tej decyzji wystrzelą w górę. To fenomen na skalę światową, bo po 16 latach ich funkcjonowania wbiły się one w pejzaż naszego systemu edukacji, okrzepły i spełniały swoją rolę. Co ciekawe, czytałem artykuły w których nawet Azjaci stwierdzali, że nasz system z gimnazjami jest dobry. Jeszcze ciekawsze jest to, że większość naszych rodzimych ekspertów radziła aby gimnazja zachować. Ale kto w tym kraju słucha ekspertów? Efekt jest taki, że świat idzie do przodu a my… cofamy się do lat 90-tych. W imię czego? Postaram się na to pytanie odpowiedzieć.
Czytaj więcej

Króliki doświadczalne 4

Tytuł dzisiejszego wpisu brzmi jak tytuł filmu. Zaiste, bo „Króliki doświadczalne 4”, to tytuł horroru, chociaż dzieje się on nie na planie, a na jawie. To horror dla uczniów i ich rodziców, którzy od września 2017 przystąpią do poukładanej na nowo nauki. Dlaczego akurat „Króliki doświadczalne 4”? Proste, w końcu to już czwarta reforma, która dopracowywana będzie w trakcie, na żywej tkance. Ile tym razem mamy roczników do poświęcenia zanim reforma „się dotrze”? Dwa, trzy, a może cztery? Tak, jestem zdenerwowany, w końcu po raz pierwszy jestem w sytuacji, gdy królikiem doświadczalnym będą moje dzieci.
Czytaj więcej

Bo diabeł tkwi w szczegółach…

Ogłoszone zostały zamiary MEN względem systemu oświaty. Szykuje się prawdziwa rewolucja, taka na miarę reformy Handkego. Powrót do tego co było dawniej, kwestionujący dorobek ostatnich kilkunastu lat. Schlebiono przy tym opinii większości społeczeństwa, która z gimnazjami wiązała wszelkie nieszczęścia, które dosięgły kształcenie i wychowanie. Zignorowano opinie ekspertów podkreślających często, że problemy te wynikały bardziej ze zmian cywilizacyjnych i kryzysu rodziny, i nastąpiłyby niezależnie od utworzenia gimnazjów. Kto ma rację pokaże przyszłość. Jak to często bywa, diabeł tkwi w szczegółach…
Czytaj więcej

Proszę o umiar i rozsądek

Zbliża się koniec czerwca i zapowiedź planowanych zmian w oświacie. Zmiany na pewno nastąpią, bo niektóre rozwiązania poprzedniej reformy były faktycznie niefortunne, a obecny rząd ma wystarczające poparcie aby zmiany wprowadzać. Takie prawo zwycięzcy. Ponieważ na tym blogu nieraz prosiłem polityków o kilka lat spokoju w oświacie, a wiem już, że tego spokoju nie będzie, chciałbym zaapelować przynajmniej o mądrość i rozsądek, aby zbyt pochopnie podejmowane decyzje, nie skutkowały kolejnym bałaganem za kilka lat. Mówiąc inaczej, aby wprowadzać zmiany, które przeżyją dłużej niż tylko jedną kadencję. Apeluję o porozumienie ponad podziałami…
Czytaj więcej

KRZYK OBŁĄKANEGO WE MGLE…

Zawsze byłem uczony, że wszystkie nasze działania wywołują określone konsekwencje, z którymi musimy się liczyć. Utwierdziły mnie w tym studia geograficzne. Tam dobitnie udowadniano nam, że czasami z pozoru niewielkie oddziaływanie, może wywołać szereg różnych, daleko idących następstw. Dlatego obecna, radosna twórczość ludzi odpowiedzialnych za oświatę niepokoi mnie, a coraz częściej zaczyna przerażać… Bo przecież po każdej imprezie trzeba w końcu posprzątać i podliczyć koszty…
Czytaj więcej

Nowsze posty »

© 2026 Jarosław Bloch

Theme by Anders Noren — Up ↑