CO Z TĄ EDUKACJĄ?

Tag: HIT

Refleksji brak…

Co powinien zrobić polityk, który dostał od społeczeństwa jasny sygnał, że na jego działania nie ma zgody? Chyba spokornieć. Szefostwo Ministerstwa Edukacji nie pokornieje, nie ma nawet refleksji, ani nad kolejnymi porażkami, ani nad negatywnymi ocenami ich pracy przez społeczeństwo. Klapki na oczach. Panie ministry gotowe są utopić swą formację polityczną, byle tylko nie przyznać się do braku racji…

Czytaj więcej

Agonia obecnego systemu edukacji…

Od końca sierpnia nie publikowałem na blogu, wpisując się chyba w nurt bierności wobec spadających na oświatę ciosów. Mnie też ogarnia zniechęcenie. Ale koniec roku kalendarzowego to dobry czas na podsumowanie kondycji oświaty w roku szkolnym 2022/23. Wygląda to po prostu źle. A im jest gorzej, tym gburowaty osioł głośniej krzyczy w telewizji publicznej, że jest lepiej, co pogłębia frustrację nauczycieli. Oni dobrze wiedzą, że przy obecnym (i niestety przyszłym) stanie finansów państwa, mogą co najwyżej marzyć o wyrównaniu pensji do poziomu inflacji, w co nie wierzę. Trwa ewakuacja z zawodu, czego konsekwencją są liczne uciążliwości dla uczniów, nareszcie dostrzeżone przez rodziców. Ale na bunt nie ma co liczyć, bo skoro Polacy przechodzą do porządku dziennego nad tym co się dzieje od kilku lat w kraju, to na logikę, podobną biernością będą wykazywać się w stosunku do oświaty… Jestem pesymistą.

Czytaj więcej

HiTem po łbie

Zaprezentowane zostały pierwsze fragmenty podręcznika do nowego przedmiotu – Historia i Teraźniejszość, który ma zastąpić na poziomie podstawowym WOS. Jak bardzo polityczną rzeczą jest ów podręcznik, świadczą peany ze strony pisowskiej prawicy i krytyka ze strony centrum oraz lewicy. Dla mnie jednak ważne jest to, co zawiera ten podręcznik i czy w ogóle spełnia kryteria bycia podręcznikiem. Z tego co przeczytałem, to nie.

Czytaj więcej

Dlaczego tylko HIT?

Inwencja twórcza i samozadowolenie pomysłodawców nowego przedmiotu, który znamy pod dźwięczną nazwą HIT, zbliża nas do poziomu Korei Północnej. Szczególnie gdy spojrzy się na skład „ekspertów” tworzących podstawę programową gniota mającego zastąpić wiedzę o społeczeństwie. Skoro nasz ministerialny duet „pięknych” umysłów jest na fali wznoszącej, to może zmieni od razu nazwy i formułę reszty przedmiotów? Po co się rozdrabniać? Jak zmieniać, to z grubej rury!

Czytaj więcej

Czy leci z nami pilot?

Miałem już nie pisać o COVID-19, ale sytuacja w której pracujemy staje się tak irracjonalna, że nie sposób milczeć. Każdy dzień przynosi nowe niespodzianki, a walkę z COVIDEM zrzucono na barki dyrektorów, którzy miotają się pomiędzy butnymi deklaracjami Czarnka i Niedzielskiego, niejasnymi wytycznymi kuratoriów i Sanepidu, a sprzecznymi oczekiwaniami rodziców, podzielonych jak Polska. Kto nad tym panuje? Kto ogarnia problem całościowo? Raczej nikt. Gasimy lokalne pożary i widzimy wąski fragment rzeczywistości, nad którym ledwo panujemy, lub tracimy panowanie. Zostaliśmy sami, zakładnicy polityki rządu, czyli strachu przed ich własnym elektoratem. Wypada już zapytać: Czy leci z nami jakiś pilot?

Czytaj więcej

© 2026 Jarosław Bloch

Theme by Anders Noren — Up ↑