Zbliża się koniec semestru, pierwszego z bonusowym, podwójnym rocznikiem. Do szkół ponadpodstawowych trafiła eksperymentalna grupa uczniów kształconych według nowych standardów. Kształconych podobno bez przeszkód i w dobrych warunkach, bo tak zapewniało od dwóch lat ministerstwo. Obok nich w szkołach przebywa ostatni rocznik gimnazjalistów, osób poszkodowanych bo kończących poprzedni etap kształcenia w pustoszejących szkołach z przetrzebioną kadrą nauczycielską. Można wyciągać pierwsze wnioski, co do jakości zmian. Powoli budujemy sobie rzeczywisty obraz stanu naszej oświaty po edukacyjnym tsunami, które zafundowali nam rządzący. Jak jest naprawdę?
Tag: skutki reformy edukacji
Wszyscy ci, którzy sądzą że po trzęsieniu ziemi związanym z likwidacją gimnazjów nastanie czas spokoju, mylą się. Wstrząsy wtórne będą nas nękać jeszcze długo. Przed nami kilka bardzo gorących lat w oświacie. Przewiduję następujące dyscypliny: badanie terenu po omacku, eksperymenty na żywej tkance, przepisywanie napisanego, wyścigi wydawnictw i wiele innych atrakcji. Poniżej postaram się nakreślić plan tych wstrząsów, choć znając życie, rzeczywistość pewnie przyćmi przewidywania. Cóż więc widać w szklanej kuli?
Czytaj więcej








