Na skutek niżu demograficznego obniżyliśmy wymagania, przyzna to chyba każdy nauczyciel pracujący od 10-20 lat w polskich szkołach. To jednak droga donikąd, to też zauważyliśmy. Nie zauważyli tego jednak politycy, wpisując się doskonale w ten trend, chcą być dla młodzieży dobrymi wujkami, którzy gdy trzeba, to obniżą standardy… Od lat obniżają… Nie chcą widzieć tego uczniowie, choć oni nie mają punktu odniesienia. Mają go ich rodzice, ale oni też nie chcą w większości przyznać, że to droga donikąd… ważniejszy jest „sukces” dziecka, nawet gdy jest to sukces naciągany… Jednak bez powrotu wymagań nigdzie nie zajdziemy jako społeczeństwo. Powiem więcej, żadne plany, żadna reforma, choćby najlepszego ministra edukacji nie uda się, jeśli nie będziemy wymagać od ucznia. Na razie jednak wszystko wskazuje, że wymagania będą nadal spadać…
Tag: obniżanie wymagań w szkole
Nauczanie ma wielką moc, która pozwala kształtować rzeczywistość i ludzkie poglądy, wiemy to wszyscy. Jednak zaniechania w tym względzie prowadzą szybko na ciemną stronę mocy. Coraz częściej współczesny człowiek jest wykształcony lecz wierzy w bzdury i gusła, odrzuca zdobycze nauki. Paradoks? Nie. Raczej konsekwencja, którą można było łatwo przewidzieć stawiając ambicje polityków, byt szkół, nauczycielskie etaty ponad jakość nauczania. Wiedzę interdyscyplinarną zastąpiło kształcenie kierunkowe. Reszta przekazu stawała się coraz bardziej płytka. No i wychowaliśmy pokolenie żyjące nieprawdziwym życiem na portalach internetowych, łykające pseudonaukę i post-prawdę… Nie zmienią tego sukcesy olimpijczyków na arenie międzynarodowej, bo do urn wyborczych idą wszyscy, nie tylko olimpijczycy. Dlatego powszechna oświata na dobrym poziomie jest taka ważna, bo opiera się o nią mądrość społeczeństwa. Boleśnie przekonują się o tym kolejne społeczeństwa. Amerykanie, Brytyjczycy, Włosi, Węgrzy a ostatnio Polacy są w gronie tych, którym zabrakło wiedzy powszechnej, którą powinni byli wynieść ze szkoły.
Czytaj więcej








