Wzmożony ruch kadrowy w sierpniu jest najlepszym dowodem na to, że dramatycznie brakuje nauczycieli. Oczywiście minister edukacji mówi, że to naturalne, gdy w sierpniu szkoły szukają nauczycieli. Takimi wypowiedziami stara się sprawić, by to co nienormalne, wyglądało normalnie. Zwykle w sierpniu szkoły zajmowały się różnymi czynnościami np. egzaminami poprawkowymi, przygotowaniem do inauguracji roku szkolnego, myciem okien i remontami, ale nie szukaniem nauczycieli… Ale to wiem ja i inni nauczyciele pracujący w szkole od 20 lat, społeczeństwo wierzy w bajki ministra, bo tak wygodniej.

Czytaj więcej