CO Z TĄ EDUKACJĄ?

Autor: Jarek Bloch (Strona 11 z 24)

Odchudzić podstawy programowe!

Ostatnimi czasy nastąpiło jakby przebudzenie. Nareszcie mówi się głośno o odchudzeniu podstaw programowych i sprawieniu, że powinny być mniej teoretyczne, a bardziej praktyczne. Z podstawą programową jest trochę jak z szafą do której wkłada się coraz to nowe rzeczy, ale starych się nie wyrzuca, bo a nuż się przydadzą. Po pewnym czasie szafa pęka w szwach i nie wiemy nawet do końca co w niej jest. Po kilku latach wyciągamy z niej jakiś ciuch i z rozbawieniem stwierdzamy, że jest już od dawna zbyt mały, a w dodatku niemodny. Na pewno każdy nauczyciel znajdzie w swojej szafie coś, co można pominąć w procesie nauczania.
Czytaj więcej

35 litrów zmartwień

Ósmoklasista wystartował. Rok szkolny zaczęliśmy od wymiany plecaka. 25 litrów, dobre jeszcze w 6 klasie, zupełnie nie sprawdziło się w 7. Książki upychało się gniotąc je, a przy okazji gniotąc zeszyty. 35 litrów powinno wystarczyć. Przy okazji będzie plecak na harcerskie wyjazdy trekkingowe. Bo do szkoły nosi się dziś tyle kilogramów, co na trzydniową wycieczkę. Ale to nie jedyne zmartwienie rodzica u progu nowego roku szkolnego…
Czytaj więcej

Moc nauczania i ciemna strona mocy

Nauczanie ma wielką moc, która pozwala kształtować rzeczywistość i ludzkie poglądy, wiemy to wszyscy. Jednak zaniechania w tym względzie prowadzą szybko na ciemną stronę mocy. Coraz częściej współczesny człowiek jest wykształcony lecz wierzy w bzdury i gusła, odrzuca zdobycze nauki. Paradoks? Nie. Raczej konsekwencja, którą można było łatwo przewidzieć stawiając ambicje polityków, byt szkół, nauczycielskie etaty ponad jakość nauczania. Wiedzę interdyscyplinarną zastąpiło kształcenie kierunkowe. Reszta przekazu stawała się coraz bardziej płytka. No i wychowaliśmy pokolenie żyjące nieprawdziwym życiem na portalach internetowych, łykające pseudonaukę i post-prawdę… Nie zmienią tego sukcesy olimpijczyków na arenie międzynarodowej, bo do urn wyborczych idą wszyscy, nie tylko olimpijczycy. Dlatego powszechna oświata na dobrym poziomie jest taka ważna, bo opiera się o nią mądrość społeczeństwa. Boleśnie przekonują się o tym kolejne społeczeństwa. Amerykanie, Brytyjczycy, Włosi, Węgrzy a ostatnio Polacy są w gronie tych, którym zabrakło wiedzy powszechnej, którą powinni byli wynieść ze szkoły.
Czytaj więcej

Kalendarium

Wszyscy ci, którzy sądzą że po trzęsieniu ziemi związanym z likwidacją gimnazjów nastanie czas spokoju, mylą się. Wstrząsy wtórne będą nas nękać jeszcze długo. Przed nami kilka bardzo gorących lat w oświacie. Przewiduję następujące dyscypliny: badanie terenu po omacku, eksperymenty na żywej tkance, przepisywanie napisanego, wyścigi wydawnictw i wiele innych atrakcji. Poniżej postaram się nakreślić plan tych wstrząsów, choć znając życie, rzeczywistość pewnie przyćmi przewidywania. Cóż więc widać w szklanej kuli?
Czytaj więcej

Pożegnanie z bronią (kredą)

Zmagałem się z decyzją dość długo. Może zbyt długo. W oświacie w obecnej sytuacji nie widzę przyszłości, nie widzę światełka w tunelu. Niskie płace, ekspresowe i nieprzemyślane reformy, ogólna niechęć do walki o swoje wśród nauczycieli i coraz mniejsza satysfakcja z efektów swojej pracy. Przez lata narastał we mnie bunt, który każe mi nie brać już w tym udziału. Bo kim będę jeśli mój bunt w końcu wygaśnie i będę chciał tylko przetrwać? Dla dobra uczniów lepiej tego nie sprawdzać. Cytując Tolkiena który ustami Bilba Bagginsa mówił: „Jestem jak masło rozsmarowane na zbyt wielkiej kromce chleba. Potrzebuję odmiany”. Bilbo zbyt długo nosił pierścień, ja chyba zbyt długo tkwię w oświacie. Czas na zmianę.
Czytaj więcej

Matematyka – suma wszystkich strachów

Dlaczego dzieciaki nie lubią matematyki? W dużej mierze to wina nieprzygotowanych do uczenia nauczycieli. Nasz słynny przedwojenny matematyk Stefan Banach mawiał: „Matematyka to bardzo ostre narzędzie. Trzeba uważać, jak się je podaje dzieciom”… To także efekt ciągłych reform. Po reformie gimnazjalnej słusznie w liceach narzekano na kiepskie wykształcenie matematyczne gimnazjalistów, bo okrojono im materiał nauczania. Reforma Zalewskiej tylko ten proces pogłębia, bo nie wracamy do podstaw ze starej podstawówki, tylko kroimy materiał nauczania jeszcze bardziej.
Czytaj więcej

Szkoła fajna czy skuteczna?

Jaka tak właściwie ma być współczesna szkoła? Fajna czy skuteczna? W ostatnich latach zbyt często słyszę, że fajna. Dlaczego zbyt często? Bo ta fajność coraz mniej wynika z poziomu szkoły, z jej oferty, czy też z atrakcyjności zajęć pozalekcyjnych, a coraz częściej z obniżania wymagań. Wielu nauczycieli narzeka, szczególnie starszych. Lecz wielu, głównie młodszych, mówi brutalnie, że trzeba mniej wymagać by młodzież w ogóle do szkoły raczyła przyjść. Coraz mniej wymagań, coraz więcej imprez… Doliny Krzemowej chyba tym sposobem nie zbudujemy. Raczej będziemy największymi ściemniaczami w UE. Niby szkoła to nie koncert życzeń, ale mam wrażenie, że w ostatnich czasach mocno zaburzyła się proporcja pomiędzy spełnianiem życzeń przez szkołę, a wykonywaniem przez uczniów swoich obowiązków.
Czytaj więcej

Młodzi się nie zbuntują

Do niedawna myślałem, że nadzieja polskiej oświaty tkwi w młodych nauczycielach. Wychowanych w epoce cyfrowej, otwartych na świat, bez kompleksów patrzących na zachód, znających języki, śmiało wyrażających swe poglądy i żądania, rozumiejących dzisiejszą młodzież bardziej niż nauczyciele z poprzedniego, mojego pokolenia. Myliłem się. Zawsze wtłaczałem ich w swój schemat myślenia… I przyznaję, to był błąd. Kilkanaście potyczek słownych na forach internetowym uświadomiło mi, że oni są zupełnie inni niż ja, mają inne priorytety. To dobrze dla nich, bo nie pozwolą sobą pomiatać jak wielu nauczycieli w średnim i starszym wieku. Źle dla oświaty, bo kto będzie za nią umierał?
Czytaj więcej

Ile powinien zarabiać nauczyciel?

Publikując ten wpis, z góry uprzedzam – to fantastyka. Jestem przekonany, że w najbliższej dekadzie nic wielkiego w kwestii zarobków nauczycieli się nie zmieni. Aczkolwiek mam nadzieję, że moja opinia będzie krążyć w sieci jeszcze przez wiele tygodni. Liczę też na to, że moje skromne zdanie będzie małą cegiełką w ważnej dyskusji o dobrym wynagradzaniu nauczycieli. Tak naprawdę wszystkim powinno na tym zależeć, bo źle opłacany nauczyciel to często chałturnik goniący za godzinami jak pies, aby dopiąć domowy budżet. Dlatego dla dobra przyszłości naszych dzieci i naszego państwa, wszystkim powinno zależeć na dobrej pensji nauczyciela. Dlaczego więc nie zależy?
Czytaj więcej

Jak to robią inni

Nauczyciele pojechali na piknik, piękna pogoda, sobota, MEN nie pracuje, Pani Minister nadrabia rodzinne zaległości, Warszawiacy wyjechali za miasto. Jednym słowem jak zwykle nikomu nie przeszkadzamy. Oczywiście chwała tym, którzy tam maszerowali i jeszcze wierzą, że w ten sposób można cokolwiek osiągnąć. Nie zmienia to jednak faktu, że w sobotę temat ten nie był medialnym numerem jeden. Zagościł co prawda na chwilę w TV i na portalach internetowych, ale o czym było tu pisać? W końcu 5000 protestowało, w czasie gdy pół miliona od prawie roku karnie wdraża pomysły deformatorów. Żadna szyba nie zbita, ani jeden samochód nie przewrócony, powietrze czyste bo opon nikt nie spalił, żaden nauczyciel oraz żaden policjant nie wylądował w szpitalu. Puff… Z armaty wystrzelił kwiatek. O ostrej amunicji znowu ktoś zapomniał. Ot pochód zmanierowanych belfrów, którzy wg TV reżimowej dostali podwyżki i jeszcze im mało.
Czytaj więcej

« Starsze posty Nowsze posty »

© 2026 Jarosław Bloch

Theme by Anders Noren — Up ↑