Jarosław Bloch

CO Z TĄ EDUKACJĄ?

Strona 18 z 24

Mini poradnik dla przyszłego ministra edukacji narodowej

Przyszłemu ministrowi edukacji narodowej radziłbym aby był mądrzejszy od ostatnich ministrów i przestał w końcu reformować polską oświatę. Aby był zapamiętany jako ostoja stabilizacji, jako osoba która dąży do kompromisu (a nie jątrzy, obraża, patrzy z góry). Życzę przyszłemu ministrowi aby był ministrem edukacji narodowej, a nie ministrem rodziców, nauczycieli, samorządowców, partii politycznych itp.

Czytaj więcej

Korepetycje dla belfra? – czyli rzecz o kształceniu nauczycieli

Ilekroć sięgam po Gazetę Prawną, mam wrażenie, że obraz polskiej szkoły jest fatalny. Teraz wyczytałem, że nauczyciele podstawówek i gimnazjów potrzebują korepetycji (http://serwisy.gazetaprawna.pl/edukacja/artykuly/898668,polscy-nauczyciele-podstawowek-i-gimnazjow-potrzebuja-korepetycji.html), bo wg badań wykładają się na prostych rzeczach (tylko dlaczego w innych badaniach – PISA – jest tak dobrze, skoro jest tak źle…). No cóż… gdybym był złośliwy to powiedziałbym też dwa słowa… Ale będę pisał o nauczycielach. A temat mnie ciekawi bo sam mam dzieci w podstawówce, jestem więc bezpośrednio zainteresowany.

Czytaj więcej

Nowy wspaniały świat? – czyli refleksje nad nami rodzicami z technologią w tle…

Kiedyś zadałem młodzieży pytanie na lekcji „Jakimi gadżetami będą bawić się na lekcji wasze dzieci?” – widząc smartfony dosłownie wszędzie. Nie odpowiedzieli, gdyż na pewno posiadanie dzieci było dla nich równie abstrakcyjne jak wycinanie lasów w Amazonii. Jeden nawet zapytał „Po co mamy się tej geografii uczyć? Przecież wszystko jest w sieci”. Nie zauważył tylko, że sieć daje mu gotowe rozwiązania, stępia dociekliwość, nie uczy cierpliwości, nie pokazuje żmudnej drogi do celu, a jedynie rezultat czyjejś pracy (nie zawsze dobry). Oczywiście ktoś może mi tu zarzucić kłamstwo, mówiąc, że w sieci można jednak wszystko… Tak… tylko dlaczego 99% ludzi klepie codziennie ten sam zestaw ulubionych stron? Dla własnego rozwoju?

Czytaj więcej

Drożdżówka wyborcza

No proszę… Pani Minister chyba czyta mojego bloga, bo jednak do wieży z kości słoniowej dotarły jakieś sygnały, że zrobiono legislacyjnego bubla. To dobrze. Jednak widać po tej sytuacji jak mało profesjonalizmu jest tam na górze. W blasku fleszy ogłaszane, przed całą Polską poprawiane…

Czytaj więcej

Podziemie drożdżówkowe w szkołach, czyli o jeden most za daleko…

Na temat sklepików szkolnych już kiedyś pisałem (Sklepiki szkolne pod specjalnym nadzorem – 7.02.2014). I przestrzegałem, że odgórne zakazy problemu nie rozwiążą. Dzisiaj mogę tylko powiedzieć: I nie mówiłem? Fala oburzenia w necie, na szkolnych zebraniach, otwarte listy rodziców… Choć zawsze byłem za poprawą sposobu żywienia dzieci i z przerażeniem spoglądałem na wyładowane wszelkim słodkim badziewiem sklepiki szkolne, to w przepisach Ministerstwo chyba się nieco zagalopowało. A przecież wystarczyło tylko trochę rozsądku…

Czytaj więcej

Koncert życzeń na rok szkolny 2015/16

A więc po kolei:

  1. Przede wszystkim, aby politycy o nas zapomnieli…, aby kolejni ministrowie (kimkolwiek będą) nie rozgrywali nami swych politycznych interesików i aby nie uszczęśliwiali nas na siłę. Bo taka tradycja się u nas zrobiła, że nikt nas nawet (nauczycieli, rodziców i uczniów) nie pyta, czy chcemy zmian. A przede wszystkim żaden polityk nie zastanawia się u nas, czy są na te zmiany pieniądze, stąd zmiany (które same w sobie nie są złe) pozostają na… papierze.
  2. Czytaj więcej

Ocenianie opisowe młodzieży – I PO CO TO?

Jeszcze raz przekonuję się, że powiedzenie „jeśli nie wiesz co zrobić – zrób cokolwiek” jest prawdopodobnie nadrzędną dewizą MEN. W czasach gdy polskiej oświacie potrzebny jest spokój i działania zmierzające do naprawy błędów reformujących ją (przez ostatnich 15 lat) polityków, MEN brnie dalej, miesza niemiłosiernie, komplikuje to, co jeszcze nie jest skomplikowane. Sensu w tym mało.

Czytaj więcej

Parę słów o tym dlaczego nie jestem robotem

W tym wpisie, chciałbym wytłumaczyć młodym ludziom, dlaczego Bloch – egzaminator nie może być Blochem – robotem. Wyczytałem niedawno w Gazecie Prawnej, że „maturzyści nie ufają egzaminatorom”, bo w pracach sprawdzanych przez różne osoby są niewielkie różnice punktowe. Osobiście jako człowiek rozumny, nie wyobrażam sobie aby takich różnic mogło nie być. To naprawdę proste.

Czytaj więcej

Wszyscy są równi, ale niektórzy są równiejsi, czyli słów kilka o poprawności politycznej w dzisiejszej edukacji…

W naszym systemie edukacji wiele rzeczy mnie drażni. Ale najbardziej drażni mnie wymuszona i nienaturalna poprawność polityczna, która sprawia, że nie możemy niektórych rzeczy nazwać po imieniu. Ta poprawność polityczna łamie wielu uczniom życie. Tak tak, nie przesadzam. W końcu najgorsze co możemy zrobić, to w imię poprawności politycznej nie powiedzieć komuś jak jest naprawdę. Najokrutniejsze jest, gdy nie mówimy komuś prawdy, nawet jeśli jest ona brutalna. A dzieje się to nagminnie.

Czytaj więcej

« Starsze posty Nowsze posty »

© 2026 Jarosław Bloch

Theme by Anders Noren — Up ↑