CO Z TĄ EDUKACJĄ?

Kategoria: Co z tą edukacją ? (Strona 4 z 24)

Nauczyciele – zombie

Szkoły przepełnione są sfrustrowanymi i przemęczonymi nauczycielami. Ilość problemów, z którymi styka się wychowawca jest co najmniej dwa razy większa niż kiedyś, a ilość godzin, które trzeba poprowadzić aby zarobić, jeszcze kilka lat temu uznana byłaby za nadający się do leczenia pracoholizm. Zaś ilość osób, które nie pracują ponad swoje siły w każdej szkole zmniejsza z roku na rok. Wzrasta za to ilość osób pracujących w więcej niż jednej placówce, co utrudnia funkcjonowanie szkołom. Wszystko wymienione powyżej wpływa na obniżenie jakości pracy z uczniem. Dokąd nas to szaleństwo zaprowadzi, jeśli nie będzie szybkich zmian?

Czytaj więcej

Nowa podstawa programowa? – byle z głową…

Zgodnie z zapowiedziami wszystkich partii tworzących przyszły rząd, powinno dojść do zmian w podstawach programowych. Kto powinien o nich decydować? Ile powinna trwać taka reforma? Jakie powinny być rozwiązania przejściowe? Trzeba poważnie zastanowić się nad tymi pytaniami. Pośpiech nie jest właściwy. Nie możemy pozwolić sobie by znów przyjąć kolejne rozwiązania na łapu capu.

Czytaj więcej

Edukacja w kampanii wyborczej

Idą kolejne wybory. Kampania trwa. Co mówią o edukacji deklaracje wyborcze poszczególnych partii? Zróbmy przegląd. W tym celu wysłałem mail z jednakowymi pytaniami do wszystkich koalicji wyborczych, a w przypadku gdy nie znalazłem kontaktu do koalicji, wysłałem do poszczególnych partii tworzących obecne koalicje. Uczyniłem to 15 sierpnia, dając poszczególnym partiom (koalicjom) czas na odpowiedź do końca sierpnia, aby we wrześniu zaprezentować wyniki na blogu.

Czytaj więcej

Laptop+ niejasności

Nauczyciele dostaną jesienią dwa kawałki kiełbasy wyborczej. Jeden to „nagroda” z okazji 250-lecia KEN, drugi to bon – 2500 zł na laptopa. Pierwszy bonus zakrawa na kpinę, bo nauczyciele chcą podniesienia comiesięcznych pensji, nie jednorazowej jałmużny. Zasad i sensu wprowadzenia bonu na laptopa po prostu nie rozumiem. Nie tak powinno przebiegać wyposażenie stanowiska pracy nauczyciela w sprzęt komputerowy!

Czytaj więcej

Ruch kadrowy

Wzmożony ruch kadrowy w sierpniu jest najlepszym dowodem na to, że dramatycznie brakuje nauczycieli. Oczywiście minister edukacji mówi, że to naturalne, gdy w sierpniu szkoły szukają nauczycieli. Takimi wypowiedziami stara się sprawić, by to co nienormalne, wyglądało normalnie. Zwykle w sierpniu szkoły zajmowały się różnymi czynnościami np. egzaminami poprawkowymi, przygotowaniem do inauguracji roku szkolnego, myciem okien i remontami, ale nie szukaniem nauczycieli… Ale to wiem ja i inni nauczyciele pracujący w szkole od 20 lat, społeczeństwo wierzy w bajki ministra, bo tak wygodniej.

Czytaj więcej

Sterty niepotrzebnych świadectw

Koniec roku szkolnego to czas podsumowań. W XXI wieku w dobie cyfrowych dzienników i elektronicznie przesyłanych informacji za pośrednictwem globalnej sieci Internet, nadal tkwimy jedną nogą w XIX wieku. Nauczyciele tracą mnóstwo czasu na przygotowanie świadectw, szkoły tracą pieniądze na tusz do drukarek i ich eksploatację, państwo traci pieniądze na kilka milionów (ponad 4 mln) giloszy świadectw (pustych druków świadectw), a uczniowie dostają do ręki coś co i tak mają zapisane w dokumentacji elektronicznej, coś co stało się niezdrowym fetyszem, szczególnie jeśli w grę wchodzi świadectwo z biało-czerwonym paskiem… Nie mówiąc już o ekologii… I po co to wszystko?

Czytaj więcej

Niedobór… czasu i czas na zarabianie

Coraz więcej dyrektorów szkół narzeka na pracowników, na których nie można w 100% liczyć. Nie dlatego, że są źle wykwalifikowani, lecz z powodu dużej ilości godzin ponadwymiarowych i liczby szkół, w których pracują. Pensje nauczycieli dyplomowanych, a więc tych z najdłuższym stażem i doświadczeniem, zbliżają się powoli do pensji minimalnej. Aby przeżyć trzeba albo zrezygnować z pracy, albo łapać dodatkowe godziny. Ze szkodą dla szkół, uczniów, rodziny, a także własnego zdrowia.

Czytaj więcej

Arbeit Macht Frei?

Nauczyciele będą mogli pracować powyżej 1,5 etatu – rzekł minister Czarnek – zapowiadając usankcjonowanie tego co już trwa od dawna. Bo niby nie wolno, ale ale samorządy od dawna przymykały na to oko, inaczej wiele szkół nie mogłoby funkcjonować. Mamy kumulację roczników, młodzi omijają ten zawód szerokim łukiem, generalnie ludzi brakuje. Niby tak wprost nikt tego nie mówi, ale wiadomo o co chodzi. Bo niby nauczycieli nie brakuje, ale działania ministra pokazują wyraźnie, że brakuje.

Czytaj więcej

Dudki, dudki über alles

Pojawił się pomysł aby wakacje, podobnie jak ferie, nie były w jednym terminie dla wszystkich. Rozumiem argumenty branży turystycznej, jednak pomysł uważam za niezbyt przemyślany. Koniec roku szkolnego to skomplikowany czas, gdzie kończy się nie tylko rok szkolny, ale trwają także egzaminy i toczy się proces rekrutacji. Każdy ma swoje argumenty. W mediach słychać głownie głosy przedsiębiorców związanych z turystyką. Ja wymienię kontrargumenty uczniów i nauczycieli.

Czytaj więcej

Jedni na emeryturę, drudzy do zwolnienia

Szef MEiN szaleje. W jednym tygodniu obiecuje wcześniejsze emerytury, w kolejnym zapowiada zwolnienie 100 tys. nauczycieli po 2024 roku. Z pozoru wygląda to na miotanie się od ściany do ściany, ale w tym szaleństwie jest pewien zamysł… Spróbujmy przeanalizować obydwa pomysły pod kątem zasadności, skutków i przewidywanych celów. Może wtedy wszystko ułoży się w logiczną całość?

Czytaj więcej

« Starsze posty Nowsze posty »

© 2026 Jarosław Bloch

Theme by Anders Noren — Up ↑